sobota, 6 kwietnia 2013

jestem dzielna tak jak wy

Nie ma miłości, jest MATEMATYKA. <3 Nie no, miłość też jest *,* Ale matematyka przede wszystkim. Sobotnie melo & matematyką. Boli mnie nos, nie mogę nim ruszać! A ja tak lubię ruszać nosem w wolnym czasie ;c To nie fair. Piłka od siatkówki mnie ZDECYDOWANIE nie lubi. Też jej nie będę lubić, a co... Od dziś to wróg no 2. 
 Mam za dużo zimy w tym roku. Ona mnie dobija(!!), wysysa, zasysa, pogłębia, gnębi, zagłębia. I przez nią błądzę, błąkam się, gubię. Bo jest niemiła, zła i niedobra. I biała. A biały nie jest moim ulubionym kolorem. I oczy mnie bolą, szczypią i łzawią. Bo za jasno. Chcę zieleń, czerwień, róż i błękit. I słońce, od czasu do czasu. Nawet deszcz ciepły. Byle by nie śnieg. Temu panu już dawno podziękowaliśmy. 
Mmm... Hiszpański kwiat pomarańczy... Mmm...
Ktoś chętny na zakup mi Diora? ktoś? może? ktokolwieeeek?

"Spójrz na ptaki jak szybują ponad nami
Chłonąc błękit tego świata, niebieski aksamit
Spójrz na kwiaty, każda szata ich tętni barwami
Każdy organizm to mapa i plany ze szczegółami
Spójrz na promienie światła pomiędzy liściami"

Pozdrawiam,
Kwiatkowska. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz