Dormigliona
Rzym o wiele lepiej wygląda nocą, w dzień widać tylko kościoły. Nocą zaś czujesz ducha tego miasta. Czujesz słodki zapach Campo Dei Fiori i słyszysz dźwięk pluskającej wody Fontany di Trevi. Mimo wszystko wolę Neapol. Miejsce, w którym kawę pije się o każdej porze dnia i nocy. Miejsce, gdzie pośród sterty śmieci możesz poczuć woń lilij, najśliczniejszych kwiatów na świecie. Miejsce, gdzie ludzie są niezwykle hojni i uśmiechnięci. Miejsce, w którym metro jest jakieś takie bardzo przyjazne. Miejsce, gdzie czas może się zatrzymać, jeżeli tylko będziesz patrzyć na Castel d'ovo. Miejsce, gdzie piwo jest tańsze od lodów. Miejsce, gdzie nie musisz się spieszyć, bo wiesz, że tam gdzie musisz to zdążysz na pewno. Miejsce, gdzie nawet 'wypierdalaj' powiedziane do wychowawcy nabiera nowego znaczenia. Miejsce, gdzie ludzie potrafią się jednoczyć, być ze sobą blisko. Miejsce, gdzie każdy uśmiech jest odwzajemniony. Miejsce, gdzie nie boisz się być sobą. Nie boisz się płakać. Miejsce, w którym poczułam, że są ludzie, którym na mnie zależy. Wspaniali ludzie, którzy są ze mną gdy odwraca się Mój Cały Świat.
Dziękuję.
pozdrawiam,
Kwiatkowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz