sobota, 12 kwietnia 2014

Good food = good mood

Przede mną bardzo trudne zadanie. Zrezygnować z 80% rzeczy, które uwielbia się to jednak jest mały problem. Nie ma rzeczy niemożliwych, ale wymaga to ode mnie trochę dyscypliny, samozaparcia i odpowiedzialności. Cieszę się, że coraz bliżej trochę wolnego czasu. Potrzebuję przerwy i chwili regeneracji. Czuję się w tej chwili trochę bardziej robotem niż człowiekiem. Byłabym w stanie uciec gdzieś daleko, najlepiej w góry, zostawiając za sobą wszystko. Uciec tylko po chwilę samotności.


 

pozdrawiam,
Kwiatkowska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz