sobota, 25 sierpnia 2012

welcome.

Witamy w Swansea! Fajnie zobaczyć w końcu ojczysty język. Chociaż na półkach w Tesco. Adventure, adventure, adventure. Jak wrócę do domu to będzie prawdziwy wyczyn! Kauczi, trzm się i nie spamuj mi na blogu, niedługo się zobaczymy! Wytrzymasz. Właśnie, niedługo wracam. Ale się stęskniłam! Za swoim pokojem, za lasem, za własną łazienką, za sąsiadami, za autobusem numer 6, za kotem, za psem, za oglądaniem głupich programów na Domo+ i za jedzeniem popcornu i czekolady do woli i możliwości pójścia po pepsi w każdym momencie i za polskim językiem na ulicy. A za ludźmi to jest tak oczywista oczywistość ze głupio nawet pisać. Hiszpanie, Francuzi, Walijczycy, Szkoci, Anglicy, sporo znajomości!


pozdrawiam,
Kwiatkowska.

środa, 8 sierpnia 2012

Trzymajmy się razem, kochanie damy radę.

 Soł, 3tygodnie. Damy radę. <3 Chciałabym coś napisać, ale tego co się dzieje nie da się opisać. Raz dobrze, raz źle, codzienny życiowy rollercoaster, który kocham. Kocham przez ludzi, którzy biorą w nim udział. DZIĘKUJE. tyle wam powiem. dziękuje...



"Będą lata tłuste i gorące
Ale też nieklejące się wcale
Poprzecinane deszczem
Pozalepiane żalem 
Będą dni pachnące wrzosem
Ale też noce nieprzespane wcale
Poprzerywane wrzaskiem
Pozaszywane niedopasowaniem  
No ale nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
I nigdy nie każ mi wybierać
Bo jeszcze wybiorę źle" 

5 miesięcy.

pozdrawiam,
Kwiatkowska.

wtorek, 31 lipca 2012

czwartek, 26 lipca 2012

Like the stars miss the sun in the morning sky.

Co to się dzieje, żebym ja nie miała czasu usiąść do kompa! Duuużo się dzieje. Coś w stylu "Dorota, zjedz snicersa bo jak jesteś głodna to za bardzo gwiazdorzysz." i "biegnie, biegnie mały osioł".
Teoretycznie poniedziałek nie należy do dni, które się lubi, a gdy się wstaje o 7 to już w ogóle! Ale jak one mają wyglądać jak poniedziałek w tym tygodniu, gdzie wstałam o 7 to niech będą zawsze. Jedynym minusem tego dnia, było to że się skończył, Grr. A teraz to ogólnie jestem zwierzęciem, latam po kosmosie i robię z 50 sałatek owocowych dziennie! I ogólnie to Mutant i Eat Your Ass, biches! <3 I oczywiście (wszyscy wiedzą kto) Cię kocha! Lol. Too much time with friends. <3 ni ma to jak śpiewnie piosenek, jako wspominanie "starych" czasów. Trololololo. A w sobotę i w niedziele to ruszamy w deeens. umć, umć.

"Kiss me hard before you go
Summertime sadness
I just wanted you to know
That baby you the best"

pozdrawiam,
Kwiatkowska.

niedziela, 15 lipca 2012

myślę, że nie stało się nic.

 Mam 15 lat. Spokój w domu. Szczęście w życiu. I wyruszam z Kaczuim do Abu Zabi na arabskie dziwki. SIEEEEEMA.

"'Cause even when I dream of you
The sweetest dream would never do
I'd still miss you, baby
And I don't wanna miss a thing
I don't wanna miss one smile

I don't wanna miss one kiss
Well, I just wanna be with you
Right here with you, just like this
I just wanna hold you close

Feel your heart so close to mine
And just stay here in this moment
For all the rest of tim." 

Czasami osoba od której niczego nie oczekujesz – ...staje się osobą, bez której nie możesz się obejść
pozdrawiam,
Kwiatkowska.

wtorek, 10 lipca 2012

i dont wanna be alone dem never let me go.

*.* Teraz to jednak żyć a nie umierać. *.*

"Without this love what would I feel
Nothing but anger nothing but fear
Without this love what would I be
Nothing but a monkey an animal in the trees
Without this love what would I feel
Nothing but anger nothing but fear
Without these blessings of Jah-Jah love
Would I be a human or rather not"

pozdrawiam,
Kwiatkowska.