sobota, 30 czerwca 2012

downinnio!

Witam wszystkich Downinnio! I ogólnie to już żegnam. Nie mam nic do powiedzenia. ;)

just come back.

pozdrawiam,
Kwiatkowska.

czwartek, 28 czerwca 2012

what a nobb!

Bzdety o końcu roku szkolnego są nudne. Pierdole, nie pisze! Dziękuje za najlepsze trzy miesiące mojego życia i wiem, że będzie ich więcej! Dziękuje tym popierdoleńcom, którzy ze mną są pomimo licznych kłótni, nieporozumień i tych innych. To nie koniec, to początek. BAWIMY SIĘ LUDZIE. <3 Także Grubasie szykuj się, bo jadę Ci wpierdolić.

takie tam, dokładnie rok temu.

pozdrawiam,
Kwiatkowska.

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Mám ťa rada

*.* Ja lubię. Uwielbiam. Kocham. Mój humor. Mój dzień. Moje szczęście. Ja chce więcej. *.*

"Zgaś moje oczy, ja Cię widzieć mogę
Uszy zatrzaśnij, ja Ciebie usłyszę
I ja do Ciebie bez nóg znajdę drogę
I bez ust krzyk mój cisnę w Twoja ciszę
Ręce mi odrąb, a ja Cię pochwycę
Ja Cię pochwycę sercem jak ramieniem
Zawrzyj mi serce, mózgiem Cię zdobedę
A skoro mózg mi wypalisz płomieniem
Ja na krwi mojej Ciebie nosić będę"

pozdrawiam,
Kwiatkowska.

niedziela, 24 czerwca 2012

czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.

Już dawno zgorzkniała, bo jakoś jej mało zawsze było. Może gdy byłam dzieckiem, to byłam słodka. Może, nie pamiętam. A dzieckiem przecież już nie jestem... Trochę smutno, ale trzeba. Przecież będzie lepiej...

"Jeden Bóg to wie to nie jest wszystko jedno
Bóg to jeden wie to nie jest wszystko jedno...
Jeden Bóg to wie to nie jest wszystko jedno...
Bóg to jeden wie mnie nie jest wszystko jedno"



Hey I've just met you, and this is crazy, but here's your kebab, so wpierdol maybe? 
lol.

pozdrawiam, 
Kwiatkowska.

wtorek, 19 czerwca 2012

Ceść.

Wróciliśmy. Ale w czwartek znów wybywamy. Szkoda bo mi brakuje. Ale dobrze, bo może być fajnie. :) Tak ogólnie to dziewczyna je zupę a cztery kółka kręcą się. Wszystko się kręci. Po woli, szybciej, błyskawicznie... Jest coś co nadaje temu całemu bałaganowi rytm, za który dziękuje. Jak już się pozmieniało trochę środowiska to miło zawitać do tego dobrze znanego. A może pozmieniać czas inne sprawy? Siebie można zmienić na przykład. Ale ja lubię siebie, lubię to jak teraz jest. Można by powiedzieć nawet, że kocham to jak teraz jest, ten stan który utrzymuje się ponad 3 miesiące. Najlepiej. Tak ma zostać. PROSZĘ.



i dziękuje.

piątek, 8 czerwca 2012

Love is my religion.

Dobry dzień nie jest zły.
Jutro OGLĄDAMY film. <3
taak, oglądamy. :D

 Jutro dzień przyjaciela. LOL.
Kocham was dziewczyny! 
I Ciebie Grubasie też.

"Well I'm done searching now, I found out what this life is worth
not in the books that I find, but by searching my mind
I don't condemn, I don't convert
this is the calling have you heard, bring all the lovers to the fold
no one is gonna lose their soul"

pozdrawiam,
Kwiatkowska.

czwartek, 7 czerwca 2012

All my dreams and all the lights mean nothing if I can't have you...

"Boy you're so dope,
Your love is deadly.
Tell me life is beautiful,
They all think I have it all.
I have nothing without you.
All my dreams and all the lights mean
Nothing without you."

pozdrawiam,
Kwiatkowska.

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Ja i Ty...

Zaczynamy podróżować. Już za tydzień ruszamy na podbój nowej części Polski, następnie wracamy do naszych pięknych Tatr. Później małymi kroczkami zbliżamy się do wakacji. Jestem przerażoną ilością planów na te dwa miesiące. Angielski, mini-kolonie, reggaeland, wesele, obóz, G.B. Do tego wielokrotne spotkania (mam nadzieję ;)|) Organizacja urodzin pod znakiem zapytania... Może po prostu małe spotkanie 10 lipca? W końcu jak świętować to bezpośrednio w urodziny, czyż nie? Chciałabym. Jak będzie, nie mam pojęcia. Może te wakacje i wuaśnie urodziny będą lepsze niż poprzednie? Powiem tak - ażeby były gorsze to trzeba by było się nieźle postarać.

"Skoro jest, jak jest
To co tu zmieniać?
A jak nie, to nie, do widzenia
I tak do znudzenia
Dni na przemian, lepsze, słabsze
Ciekawe kogo widzisz, gdy na mnie patrzysz"


pozdrawiam,
Kwiatkowska.

piątek, 1 czerwca 2012

kurwa, tak! :D

*.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* *.* 

W stanie szczęścia kompletnego, nie psuć. *.*

"Wake me up in July
Lick the snow from my eyes
We will catch the shooting stars
On the blackboard night sky"

pozdrawiam,
Kwiatkowska.