poniedziałek, 4 czerwca 2012

Ja i Ty...

Zaczynamy podróżować. Już za tydzień ruszamy na podbój nowej części Polski, następnie wracamy do naszych pięknych Tatr. Później małymi kroczkami zbliżamy się do wakacji. Jestem przerażoną ilością planów na te dwa miesiące. Angielski, mini-kolonie, reggaeland, wesele, obóz, G.B. Do tego wielokrotne spotkania (mam nadzieję ;)|) Organizacja urodzin pod znakiem zapytania... Może po prostu małe spotkanie 10 lipca? W końcu jak świętować to bezpośrednio w urodziny, czyż nie? Chciałabym. Jak będzie, nie mam pojęcia. Może te wakacje i wuaśnie urodziny będą lepsze niż poprzednie? Powiem tak - ażeby były gorsze to trzeba by było się nieźle postarać.

"Skoro jest, jak jest
To co tu zmieniać?
A jak nie, to nie, do widzenia
I tak do znudzenia
Dni na przemian, lepsze, słabsze
Ciekawe kogo widzisz, gdy na mnie patrzysz"


pozdrawiam,
Kwiatkowska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz