Chyba jednak nie da osiągnąć się pełni szczęścia. Nawet nie wiem jakbym chciała, żeby to co jest teraz pozwalało mi się cieszyć czystą beztroską... Coś mi w tym jednak przeszkadza. Mimo wszystko jest zajebiście. Teraz wiem, jakich wspaniałych mam przyjaciół i jak łatwo się ich traci. Dziękuję K., J., i E. Mimo, że jesteście największymi popierdoleńcami jakich znam to kurwa nie wyobrażam sobie życia bez waszej trójki. I bez jednego pana, ma się rozumieć. ;)
"W stepie szerokim grochowskich podwórek
Chcę być dziś sam na sam z podstępnym bólem
Co rośnie od mięśni przez kręgosłup i ręce
Opukuje strachem moje osobiste serce"
Chcę być dziś sam na sam z podstępnym bólem
Co rośnie od mięśni przez kręgosłup i ręce
Opukuje strachem moje osobiste serce"
pozdrawiam,
Kwiatkowska.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz